Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Parę słów od Raptora
Autor Wiadomość
raptor 

Wiek: 29
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 18
Skąd: Chorzów
Wysłany: Śro Lip 27, 2011 2:37 pm   Parę słów od Raptora

Przede wszystkim na wstępie chciałem pogratulować wszystkim, którzy dotarli na metę. Pogoda Nas nie rozpieszczała, ale w sumie mogło być gorzej, więc nie ma co narzekać.
Jechałem po raz pierwszy i chyba jako najmłodszy z Was w tej edycji BBT i właściwie nie umiem opisać tego co czuło się na trasie, kiedy każdy zawodnik spotkany na trasie był jakby starym znajomym:) Czuć było prawdziwą brać rowerową :)

Chciałem napisać jednak parę słów o organizacji. W większości bardzo podobało mi się zorganizowanie PunktówKontrolnych z jednym małym ale.. Jeśli dobrze pamiętam punkt w Pile był strasznie słabo zaopatrzony. Woda+snickers dla rowerzysty to trochę mało, brakowało chociażby bułki czy czegoś w tym rodzaju.
Natomiast reszta punktów zorganizowana rewelacyjnie. Wyróżnić muszę punkt za Sochaczewem, bo chłopaki i dziewczyny zasługują na pochwałę. Nie mówię tu tylko o zaopatrzeniu żywnościowym ale przede wszystkim o zaangażowaniu.. właściwie to nie musiałem zrobić nic poza najedzeniem się, a ekipa przygotowała wszystko. :)

I ostatnia ważna sprawa- meta... tu się rozczarowałem... Po przejechaniu 1008+km otrzymujemy miseczkę zupy+drożdżówkę+piwo?? Nie liczyłem na stół szwedzki i ciepłą płytę, ale miałem nadzieje, że będzie to wyglądać przynajmniej tak jak na większości punktów.. Trochę mało. A nie trzeba było wg mnie wiele, bo wystarczyło pozbierać część rzeczy z punktów zamykanych wcześniej... :)
Bardzo proszę organizatora, aby nie odbierał moich słów jako atak, tylko uwagi w celu 'ulepszania' już i tak świetnie zorganizowanej imprezy :)

Dziękuje wszystkim za wszystko i do zobaczenia na kolejnej edycji :) (jeśli Pan Robert zgodzi się ponownie mnie dopuścić :P )

p.s. Mała relacja na blogu - www.raptor.bikestats.pl

[ Dodano: Czw Lip 28, 2011 7:33 pm ]
aaa.. i mam jeszcze pytanko- Gdzie były te wszystkie media, o których była mowa na odprawie? Niby TVP2 itp a tu ani jednej najmniejszej wzmianki na temat BBT... :)
_________________
http://www.bikestats.pl/b...3647y2011v3.gif
 
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   100%   8/8
waxmund 
Ironman

Wiek: 31
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 44
Skąd: Kraków/Starachowice
Wysłany: Śro Sie 17, 2011 5:45 pm   

podłączam się do pytania Raptora... ktoś widział jakieś media, poza startem? :P
_________________
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

http://www.waxmund.pl
 
 
 
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   46%   6/13
maf 

Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 24
Skąd: Wejherowo
Wysłany: Śro Sie 17, 2011 7:10 pm   

Na zdjęciach Lucyny widać jakby w Kruszynie były jakieś media
https://picasaweb.google.com/105126677828351450458/BaTykBieszczadyTour2011
Tam akurat TVP Bydgoszcz. Ktoś z kamerą się kręcił na starcie.
Nie liczyłbym na jakąś widoczną obecność. BB Tour to nie TdP, codziennych relacji w TVP nie ma. Jeszcze :)
 
 
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   66%   6/9
spros

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: krakow - olkusz - kielce
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 8:49 am   Re: Parę słów od Raptora

raptor napisał/a:

Po przejechaniu 1008+km otrzymujemy miseczkę zupy+drożdżówkę+piwo?? (...) Trochę mało. A nie trzeba było wg mnie wiele, bo wystarczyło pozbierać część rzeczy z punktów zamykanych wcześniej... :)

no to mozemy podyskutowac. na wczesniej zamykanych pk po przejechaniu czola wyscigu nie zostawalo praktycznie nic procz wody. akurat w tym roku czesto zupelnie zbednej. do ilzy jechalem mniej wiecej w polowie stawki i specjalow zgodnie z tradycja na pk nie uswiadczylem (wyjatki sa powszechnie znane). potem jechalem juz jak zwykle i nie zauwazylem zeby bylo lepiej niz opisie twojej relacji, czyli znowu nie bylo czego zbierac.
zreszta nawet wtedy duza ilosc zawodnikow byla jeszcze na trasie i zabieranie im jedzenia zeby nakarmic pasibrzuchy na mecie to dopiero bylo by karygodne.
przyjechalem na mete po 60h i wydaje mi sie ze owej miseczki zupy juz nie bylo. ci co przyjechali po mnie tez nie mieli. mysle ze sama sie nie wylala.
zatem dla dobra publicznego mozna by w ogole z rezygnowac z miski cieplej zupy na mecie, chociaz ja to troche jak dziecko, ciesze sie tez z tego ze innym smakowalo.
_________________
Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.
spros@wp.pl
 
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   72%   16/22
maf 

Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 24
Skąd: Wejherowo
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 9:59 am   

Panie w Lipniku rozwiązały problem reglamentując zasoby :) Dwie buły i koniec. Podobnie było zdaje się w Płotach i Drawsku Pomorskim. Dostawaliśmy paczuszki świąteczne ze smakołykami. Jedynie ciepłej siorbatki można było się doprosić citukę więcej.
Idąc w drugą stronę chyba punkt w Guzowie z tego słyszałem był sczyszczony podczas gdy na trasie byli jeszcze zawodnicy, a jak się tam pojawiłem to był świetnie zaopatrzony. Napoje izotoniczne, domowe ciasto, arbuz, makaron. Czego dusza zapragnie i w dowolnych ilościach. Wyliczanie porcji można zatem uznać za dobrą praktykę.
Trzeba też pamiętać, że im dalszy punkt tym trudniej było go organizatorom ciągnąć.
Płoty - 1h 30' (Punkt otwarty od: 23-07 10:00 do: 23-07 11:30)
Grójec - 18h
Brzozów - 35h 30'
Ustrzyki - 39h (Punkt otwarty od: 24-07 17:00 do: 26-07 8:00)

Co do samej mety, to zauważyłem że trochę smutno było :) Dojechałem w połowie stawki i po przekroczeniu mety nie wiedziałem co ze sobą zrobić :) Cała mobilizacja i para zeszła. Ci co przyjechali wcześniej już przebrani, odświeżeni. W sumie nie było nawet z kim pogadać, to się zmyłem do kwatery. I to jest zrozumiałe, po takim wysiłku pewnie każdy chciał tylko się umyć i położyć spokojnie na łóżku :)
 
 
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   66%   6/9
spros

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: krakow - olkusz - kielce
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 10:14 am   

maf napisał/a:

Idąc w drugą stronę chyba punkt w Guzowie z tego słyszałem był sczyszczony podczas gdy na trasie byli jeszcze zawodnicy

Zeby nie bylo jakis zgrzytów, pytalem i wypytalem. Punkt byl otwarty w regulaminowych godzinach:
"542 km STACJA PALIW GUZÓW
Punkt otwarty od: 24-07 01:30 do: 24-07 17:30
PK przygotowany przez ATS Siedlce, jedzenie: Makaron z sosem, ryż z kurczakiem, naleśniki, batoniki zbożowe, owoce.picie: Woda, izotonic, cola, kawa, herbata"
problem wynkinal z nie regulaminowego czasu przybycia ostatniego zawodnika.
_________________
Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.
spros@wp.pl
 
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   72%   16/22
maf 

Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 24
Skąd: Wejherowo
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 10:26 am   

Tym większe brawa dla paczki z ATS Siedlce!
A ja jak widać mam niepotwierdzone i niepełne informacje :)
 
 
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   66%   6/9
raptor 

Wiek: 29
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 18
Skąd: Chorzów
Wysłany: Czw Sie 18, 2011 1:27 pm   

Ok, nie twierdzę, że było co zabierać. Po prostu uważam to za pewien brak. Dla mnie jako zawodnika w maratonach wszelkiego typu, priorytetem jest jedzenie. Jeśli "nie dorzucę do pieca" to mnie odcina po pewnym czasie i nawet jeśli później siły odzyskam, to nie jest to już to samo... Bazy noclegowe i inne rzeczy tego typu, są u mnie na drugim planie :)

Rozumiem, że osoby które przyjechały znacznie później nie otrzymały nawet żurku i jest w tym pewien błąd organizacji. Piszę o tym nie po to aby kogoś atakować tylko zwrócić uwagę na przyszłość ;)
_________________
http://www.bikestats.pl/b...3647y2011v3.gif
 
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   100%   8/8
spros

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: krakow - olkusz - kielce
Wysłany: Pią Sie 19, 2011 10:25 am   

super, jak ktos ma jeszcze jakies spostrzezenia niech je wrzuci. bo niewyartykulowane problemy nie moga byc rozwiazane
_________________
Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.
spros@wp.pl
 
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   72%   16/22
Sponsor forum

Dolaczyl: 30 Sie 2006
Posty: 4134
Skad: Internet





Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.02 sekundy. Zapytań do SQL: 9